Sesja ciążowa

with Brak komentarzy

Asia po prostu zniewala. To moja przyjaciółka, z która pracowałam biurko w biurko ponad piec lat temu. Tak się cieszę jej szczęściem.

Pamiętam tę historię jakby Asia opowiadała mi ją przedwczoraj, a to już ponad 5 lat od pamiętnych greckich wakacji, gdy spotkała Gianisa.

Czas płynie i dzieją się cuda.

I tak na moment przed rozwiązaniem w piękne czerwcowe przedpołudnie Asia i Gianis przybyli na swoją sesję do najpiękniejszego parku na zachodnim Mazowszu.

Być częścią takich pięknych, magicznych chwil oczekiwania... tak się cieszę, że wybrali mnie, żeby zachować ten moment na zawsze.

Przy okazji dodam, że to była para na medal - przygotowana idealnie. Wiedzieli, że na sesję warto zaopatrzyć się w parę stylizacji. Gdy jesteśmy w plenerze patrzę gdzie najbardziej pasują poszczególne faktury i kolory. Razem tworzymy finalny obraz z Waszych marzeń.

Pozowanie do zdjęć im wychodziło po mistrzowsku mimo, że w ogóle nie wspominałam co i jak. Joasia i Gianis mają już za sobą parę sesji i sami potrafili się ustawić jak z żurnala. Instrukcje dawania buziaków do zdjęć mieli opanowane do perfekcji: „pamiętaj, ma być leciutko, bez dziubka i dotykając się jak przez mgłę”.
To było przeurocze! A przy okazji zdjęcia robiły się same!

Więcej wybranych zdjęć z sesji ciążowych znajdziecie tutaj.

Oferta na sesje ciążowe jest dostępna tutaj. Dla zainteresowanych, ta sama oferta tyczy się również sesji rodzinnych.

Leave a Reply