Przygotowania do komunii

with Brak komentarzy

I wtedy przyszedł maj… jest gorąco, zaczęły się matury i komunie święte.

„Potrzebuję jedynie parę zdjęć. Tylko te najważniejsze ujęcia z dziadkami, chrzestnymi, jakieś ładne zdjęcie w komunijnym garniturze/sukience…” – słyszę bardzo często, gdy rozmawiam z mamami przygotowującymi się przed pierwszą komunią dziecka.

Rozmawiamy dalej i wypytuję. Ale co jeszcze jest istotne tego dnia? Kim są kluczowe osoby u Ciebie? Czy to babcia czy pradziadek, chrzestni, czy goście z daleka, którzy przyjeżdżają specjalnie na tę okazję? Czego oczekujesz?

„A ty, czego chcesz ty dla siebie?” pytam. I to okazuje się jednym z trudniejszych pytań – a nie powinno.

Pomyśl osobie. I nie bój się o tym mówić. W tym ważnym dla Was wszystkich dniu zasługujesz na coś więcej niż istna gorączka czy wir przygotowań. Bo wtedy jesteście razem, a sam dzień komunii… już zaraz będzie tylko wspomnieniem.

Zatrzymaj się na chwilę, posłuchaj siebie. Złap oddech, może pomódl się lub medytuj jeśli masz na to ochotę. I z uwagą postaraj się przejść przez ten słoneczny i kwitnący czas przygotowań.

Leave a Reply